Jan Kocian z Pogoni: Cały mecz graliśmy mądrze. Z wyjątkiem ostatniej sytuacji

Opinie szkoleniowców po meczu Pogoni z Lechem (1:1)
Maciej Skorża, Lech

Mecz w trudnych warunkach, podobnie jak wczoraj. Boiska potrzebują czasu, by rozgrywać na nich widowiska z akcjami. Mecz ułożony bramką Pogoni, choć to my mogliśmy otworzyć wynik. Goniliśmy, próbowaliśmy wszystkiego, ale Radek Janukiewicz bronił świetnie i pomógł Pogoni. W drugiej połowie Pogoń dobrze się broniła, a my szukaliśmy wyrównania. Próbowaliśmy grać piłką, ale generalnie druga połowa mnie rozczarowała. Był moment stagnacji w ataku pozycyjnym i nie było sytuacji. Nie podobało mi się to, że zespół jakby stracił w 58. minucie wiarę, że może w Szczecinie zdobyć chociaż punkt. Dopiero w samej końcówce coś drgnęło. Cieszę się, że graliśmy do końca, że prowadziliśmy grę, ale musimy być skuteczniejsi i bardziej uważni w obronie przy stałych fragmentach gry.

Jan Kocian, Pogoń

Cały mecz graliśmy bardzo mądrze. Ta ostatnia sytuacja taka jednak nie była. Nie może wyjść taka kontra w takim momencie. Straciliśmy dwa punkty. Zgadzam się, że mecz ustawiła pierwsza bramka, ale staraliśmy się grać.

Chłopcom mogę podziękować za walkę, bo przez cały mecz graliśmy w obronie bardzo ofiarnie, zespołowo i Lech nie miał tak wielu okazji. Nam życie utrudniły kontuzje Frączczaka i Nunesa. Gdyby ci piłkarze mogli grać do końca, może inaczej byśmy reagowali na wydarzenia boiskowe.