Pogoń i Cracovia ukarane za sobotnie ekscesy na trybunach

Dotkliwiej Komisja Ligi Ekstraklasy SA ukarała krakowski klub, bo to on był organizatorem meczu i to jego kibice sprowokowali przyjezdnych do rzucania rac.
W 80. minucie spotkania mecz został przerwany na kilka minut, bo z sektorów kibiców Pogoni poleciały race w kierunku krakowskich fanów. Dlaczego? Wcześniej tzw. ultrasi Cracovii wywiesili na płocie flagę z napisem "Cracovia - Pogoń 1:0" oraz mocno wyeksponowali malowidło z paprykarzem przebitym nożem. Także tuż za sektorem buforowym (oddzielającym sektory gości od gospodarzy) krakowscy kibice wznosili przyśpiewki "Gdzie jest Andrzej?".

Andrzej "Faraon" Kujawa miał 20 lat, gdy pojechał z innymi kibicami Pogoni do Chorzowa na mecz Polska - Anglia. Przed meczem grupka ze Szczecina została zaatakowana przez dużo liczniejszą grupę fanatyków Cracovii. Ci użyli w bójce noży i w wyniku zadanych ciosów "Faraon" zmarł. Od tamtego czasu Cracovia jest największym wrogiem Pogoni, a sobotnia konfrontacja była pierwszą - z udziałem publiczności - od kilku lat. Do Krakowa pojechało ok. tysiąca fanów Pogoni. Do 80. minuty nic nadzwyczaj złego nie działo się w szczecińskich sektorach.

W poniedziałek burdami zajęła się Komisja Ligi Ekstraklasy SA. Obrady trwały do późna i zakończyły się ukaraniem obu klubów.

"W związku z zachowaniem kibiców gospodarzy (prezentowanie treści pochwalających przemoc, zaniedbania organizacyjne dopuszczające do wniesienia środków pirotechnicznych, rzucanie odpalonych środków pirotechnicznych w kierunku sektora gości) podczas meczu Cracovia - Pogoń Szczecin na Cracovię nałożono karę zamknięcia całego stadionu dla publiczności w jednym meczu w rozgrywkach Ekstraklasy. Ponadto nałożono karę zamknięcia sektora D (sektor ultras) dla publiczności w 1 meczu w zawieszeniu na 12 miesięcy oraz karę zakazu udziału zorganizowanej grupy kibiców gości w kolejnym meczu z Pogonią w rozgrywkach Ekstraklasy. Na Cracovię nałożono także karę finansową w wysokości 30 000 złotych oraz odwieszono karę finansową z 25 listopada 2014 roku w wysokości 10 000 złotych.

W związku z zachowaniem kibiców gości (wniesienie i użycie środków pirotechnicznych, rzucanie ich w kierunku murawy i innych sektorów oraz doprowadzenie do przerwania meczu na siedem minut) podczas tego samego meczu na Pogoń nałożono karę zakazu udziału zorganizowanej grupy kibiców gości w pięciu meczach w rozgrywkach T- Mobile Ekstraklasy, w tym w następnym meczu Cracovia - Pogoń (gdzie Cracovia będzie gospodarzem meczu). Odwieszono także karę trzech meczów zakazu udziału zorganizowanej grupy kibiców gości z 3 grudnia 2014 roku. Łącznie kara zakazu wyjazdów wynosi osiem meczów w rozgrywkach Ekstraklasy".

Tyle komunikat KL. Kary zaskoczeniem nie mogą być - takich się spodziewano. Co to oznacza dla Pogoni? Drużyna będzie grała na wyjazdach bez wsparcia kibiców nie tylko w tym sezonie, ale i na początku następnego. Kibiców Pogoni oficjalnie zabraknie na meczu z Legią w Warszawie (zakończy rundę zasadniczą), w czterech spotkaniach grupy mistrzowskiej (o ile Portowcy się do niej zakwalifikują, a jeśli będą grać w grupie spadkowej, to w trzech) i w pierwszych meczach wyjazdowych nowego sezonu. Oficjalnie, bo w praktyce - kibice Pogoni będą obecni na wyjazdach. Będą korzystać z gościnności sympatyków rywali i zasiadać na ich sektorach. W Szczecinie - w ten sposób - zasiadali m.in. fani Widzewa czy Zawiszy. To efekt współpracy klubów kibica i ich solidarności względem stadionowych zakazów.