Pogoń Szczecin pozyskała nowego partnera na nowy sezon

Dom Lekarski będzie tzw. partnerem medycznym Pogoni Szczecin. - Chcielibyśmy, by połączenie naszej wiedzy, doświadczenia i otwartości na zachodzące w medycynie zmiany przyczyniło się do sukcesów sportowych najważniejszego klubu Szczecina i Pomorza - mówił Bartosz Paprota.
Doktor Paprota od kilku lat jest lekarzem klubowym i to on głównie zajmował się zdrowiem zawodników.

- Wielu piłkarzy leczyło się u nas już wcześniej, ale teraz postanowiliśmy zaproponować sformalizowanie naszej współpracy. Zdajemy sobie sprawę, że sami zawodnicy chcieliby jak najrzadziej nas odwiedzać, ale gdy już zajdzie taka konieczność, to dzięki podpisanej umowie piłkarz ma mieć łatwiejszy do nas dostęp, a my zagwarantujemy diagnozę, operację, rehabilitację i przygotowania do ponownych występów. Wszystko według najnowszych pomysłów - podkreślał dr Piotr Kominiak z Domu Lekarskiego.

- Inicjatywa DL bardzo nas ucieszyła i jest trafiona w czasie. Od nowego sezonu będą uregulowane przepisy dotyczące zdrowia zawodników. Dotychczas klub musiał mieć podpisaną umowę z lekarzem, ale to piłkarze głównie odpowiadali za swoje zdrowie. Teraz to lekarz i klub będą odpowiedzialni za kompleksowe leczenie - stwierdził Jarosław Mroczek, prezes Pogoni. - Mam nadzieję, że piłkarze będą tu jednak rzadko trafiali...

Podpisanie umowy o współpracy pozwoli szkoleniowcom Pogoni na jeszcze lepsze rozeznanie w fizycznym przygotowaniu piłkarzy. Podczas środowej konferencji prasowej Hernani i Patryk Małecki prezentowali tylko część ze skomputeryzowanego sprzętu medycznego, który szybko pokazuje, czy piłkarz może grać, czy jednak potrzebuje więcej czasu na trening. Z takich testów wynika, że Małecki jeszcze nie jest gotowy do ligowego grania.

Współpraca z Pogonią to dla medycznej firmy promocja. Lekarze nie liczą, że dzięki klubowym znajomością dostaną dostęp do zachodnich klubów i tamtejszych klinik.

Paprota: - Nie jest to aż tak potrzebne, bo szkolimy się w najważniejszych ośrodkach na świecie. A że jesteśmy lokalnymi patriotami, to posiadane umiejętności chcemy spożytkować w Szczecinie.

- Mamy sporo własnych kontaktów i głównie je wykorzystujemy, gdy chcemy dokonać wymiany poglądów, doświadczeń - dodał dr Kominiak.