Gładkie zwycięstwo Chemika Police w Legionowie

Zgodnie z przewidywaniami, Chemik Police bez problemu pokonał na wyjeździe Legionovię Legionowo 3:0. Siatkarki Giuseppe Cuccariniego w żadnym secie nie pozwoliły ugrać rywalkom nawet 20 punktów.
Szkoleniowiec Chemika zabrał na mecz mocno okrojoną kadrę, dając odpocząć kilku zawodniczkom przed niezwykle ważnym spotkaniem Ligi Mistrzyń z tureckim Fenerbahce Stambuł. Nie miało to jednak większego wpływu na przebieg wydarzeń na parkiecie. Siódemka zawodniczek wystarczyła i nie licząc początku trzeciej partii, policzanki dominowały od początku do końca.

Pierwszy set nie miał większej historii. Chemiczki szybko wyszły na prowadzenie 8:3, a pogubione gospodynie nie były w stanie ani na moment podjąć rękawicy. Podopieczne Cuccariniego wygrały do 12, deklasując swoje rywalki. W drugiej partii Legionovia starała się mocniej postawić policzankom, ale jedyne co potrafiła zdziałać to dogonić faworytki do stanu 18:21. Chemik spokojnie przeczekał jednak ten zryw i bez problemu doprowadził seta do końca.

Miejscowi kibice ożywili się dopiero na początku trzeciej partii. Legionovia wyszła na prowadzenie 8:2 i wyglądało na to, że Cuccariniemu czkawką zaczyna odbijać się wąska ławka. Włoch w porę wziął jednak czas i wstrząsnął swoimi zawodniczkami. Te wróciły na parkiet znacznie bardziej skoncentrowane i szybko odrobiły straty, a całego seta wygrały do 18.

Po raz kolejny nagrodę MVP zgarnęła najskuteczniejsza Izabela Kowalińska, która ostatnio jest w bardzo wysokiej dyspozycji.

Legionovia Legionowo - Chemik Police 0:3 (12:25, 19:25, 18:25)

Chemik Police: Gajgał-Anioł 8, Bełcik 4, Pena 10, Kowalińska 15, Mróz 7, Jagieło 12, Maj-Erwardt (l).