Sport.pl

Zaskakująca decyzja w Chemiku Police. Mariczew nie będzie trenerem!

Jurij Mariczew miał doprowadzić siatkarki Chemika do obrony mistrzowskiego tytułu i sukcesów w Lidze Mistrzyń. Okazuje się, że rosyjski trener do Szczecina nawet nie przyjedzie.
W sobotę klub poinformował, że kontrakt z 56-latkiem został rozwiązany za porozumieniem stron.

Mariczew z Chemikiem związał się już w styczniu tego roku. Miał objąć posadę zaraz po igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro (prowadzi żeńską kadrę Rosji). Szefostwo polickiego klubu w sobotę wydało jednak tylko tajemniczy komunikat.

- Kontrakt z rosyjskim szkoleniowcem podpisany został jeszcze na początku roku. Od tamtego czasu filozofia prowadzenia klubu jest inna, dlatego uznaliśmy, że ten krok w przyszłości przyniesie nam wiele korzyści - tłumaczy prezes Chemika Paweł Frankowski.

Nazwisko nowego szkoleniowca zostanie ogłoszone w poniedziałek. Decyzja nie ma wpływu na okres przygotowawczy, ponieważ zajęcia z zawodniczkami prowadzi Jakub Głuszak (wiosną pierwszy trener, teraz ma wrócić do roli asystenta).