Sport.pl

Rio 2016. Zieliński z drużyną na 7. miejscu. Panie awansowały do ćwierćfinału

W czwartek w Rio de Janeiro rozpoczęły się zmagania w kolarstwie torowym.
Nasze województwo reprezentuje trójka zawodników. Duet szczecinian: Małgorzata Wojtyra i Damian Zieliński, a także 19-letnia Daria Pikulik. Kolarka z Darłowa jest najmłodszą członkinią kadry olimpijskiej z naszego regionu.

Lepiej niż w Atenach i Londynie

Damian Zieliński wraz z Krzysztofem Makselem i Rafałem Sarneckim wzięli udział w sprincie drużynowym. W eliminacjach uzyskali piąty czas (43,297 sek.) i awansowali do 1. rundy. Bezkonkurencyjni na tym etapie zmagań byli reprezentanci Wielkiej Brytanii, którzy pobili rekord olimpijski (42,562 sek.). Potem odebrali im go Nowozelandczycy.

W ćwierćfinale polska "trójka" mierzyła się z Francuzami. Nasi sprinterzy nieźle zaczęli, ale ostatecznie przegrali tę rywalizację. Czas 43,555 sek. pozwolił im na zajęcie siódmej pozycji w całych zawodach.

To najlepszy start Zielińskiego w rywalizacji drużynowej na igrzyskach. W Pekinie w 2004 roku był 9., a cztery lata temu w Londynie wraz z zespołem zajął 10. miejsce.

Jadą dalej

Olimpijski debiut ma za sobą Daria Pikulik. Mistrzyni Świata juniorów wraz z Edytą Jasińską, Justyną Kaczkowską i Natalią Rutkowską wzięły udział w eliminacjach wyścigu drużynowego na dochodzenie kobiet na dystansie 4 kilometrów. Uzyskały czas 4.28,988 minuty. Przez chwilę Polki były rekordzistkami olimpijskimi, ponieważ po raz pierwszy rozgrywano na igrzyskach wyścig na dochodzenie na takim dystansie.

Biało-czerwone miały sporo szczęścia, ponieważ do ćwierćfinału awansowały z ostatniego, ósmego miejsca. Gorsze okazały się tylko Niemki. W sobotę zmierzą się z zawodniczkami z Nowej Zelandii.

Miejsca w drużynie zabrakło dla Małgorzaty Wojtyry.

Przed naszymi kolarzami w kolejnych dniach starty indywidualne.