Sport.pl

Rio 2016. Srebrna Veljković, siódma Hołub. Przeciętny występ naszych zapaśników

Z nami ostatnie występy naszych sportowców w Rio de Janeiro. Powody do radości ma tylko Stefana Veljković.
Kobieca reprezentacja Serbii w siatkówce przegrała w olimpijskim finale z Chinkami 1:3. Zawodniczka Chemika Police Stefana Veljković została wiec srebrną medalistką igrzysk olimpijskich. Z medalu cieszy się też między innymi Maja Ognjenović, która grała w Policach przez dwa sezony.

Niedosyt

Siódme miejsce w finale biegu 4x400 metrów zajęła polska sztafeta w składzie Małgorzata Hołub (Bałtyk Koszalin), Justyna Święty, Patrycja Wyciszkiewicz, Iga Baumgart. Biało-czerwone metę przekroczyły z czasem 3.27,28. To wynik o dwie sekundy gorszy od tego z eliminacji. Nasza młoda sztafeta była nieco rozczarowana wynikiem i liczyła, że uda się ukończyć bieg o jedną lub dwie lokaty wyżej.

Stoczyli trzy walki

Bez medalu do Polski wróci także dwójka zapaśników w stylu wolnym z AKS Białogard. Nieoczekiwanie lepiej poszło mniej doświadczonemu Zbigniewowi Baranowskiemu (86 kg). W 1/8 finału sprawił miłą niespodziankę i pokonał wyżej notowanego Gruzina Sandro Aminaszwilego (brązowy medalista mistrzostw Świata). W ćwierćfinale było już gorzej. Zbyt silny okazał się Azer Szarif Szarifow.

Na pierwszej przeszkodzie zmagania zakończył Magomedmurad Gadżijew (65 kg), który w Rio z pewnością liczył na lepszy wynik. W 1/8 finału przegrał z Amerykaninem Frankiem Aniello. Nasz zawodnik nie dostał też szansy na rehabilitację w repesażach.