Sport.pl

Nie tylko Marcin Robak bramką debiutował w Pogoni Szczecin

Pierwszy występ i gol? Takie wydarzenia już miały miejsce w historii szczecińskiego klubu.

Mouhamadou Traore

Ekstraklasa: 17.08.2012 - Zagłębie Lubin (4:0)

Senegalczyk wpisał się na listę strzelców w debiucie przeciwko swojej dawnej drużynie - Zagłębiu Lubin. Rozbudził tym samym oczekiwania szczecińskich kibiców, ale później nie potrafił już potwierdzić swojej formy. W barwach Portowców wybiegł na boisku jeszcze 8 razy i ani razu nie pokonał bramkarza rywali. Ostatnie pół roku spędził na wypożyczeniu w GKS Bełchatów, gdzie również nie błyszczał. Latem Pogoń rozwiązała z nim kontrakt.

Pogoń Szczecin Pogoń Szczecin Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Adrian Budka

I liga: 17.03.12 - Piast Gliwice (2:1)

W Szczecinie wiązano z nim spore nadzieje, bo przychodził jako wyróżniający się piłkarz Widzewa Łódź. I początek miał obiecujący. To jego trafienie zdecydowało o zwycięstwie 2:1 z Piastem Gliwice. W następnych meczach nie było jednak już tak dobrze. Budka coraz częściej siadał na ławce, a w ostatnim półroczu występował głównie w drużynie rezerw. Latem rozwiązano z nim kontrakt i szuka nowego klubu.

Mateusz Lewandowski

I liga: 29.07.2011 - KS Polkowice (1:1)

Utalentowany wychowanek Wisły Płock potrzebował zaledwie pięciu minut, by strzelić swoją debiutancką bramkę dla Pogoni. Kiedy pokonywał bramkarza KS Polkowice miał 18 lat. To jak na razie jego jedyne trafienie dla szczecińskiej drużyny. Ale trzeba pamiętać, że w ostatnich miesiącach został przesunięty na lewa obronę i siłą rzeczy trudniej dochodzić mu do sytuacji strzeleckich.

Donald Djousse

I liga: 23.07.2011 - Polonia Bytom (3:0)

Premierowy sezon w Szczecinie był najlepszym w wykonaniu Kameruńczyka. W I lidze strzelił 10 bramek, a pierwszą z nich w debiutanckim występie przeciwko Polonii Bytom. Na boiskach ekstraklasy nie jest już tak skuteczny. W 19 meczach zdobył tylko 2 gole, zbierając wiele słów krytyki ze strony kibiców. To m.in. jego słaba postawa sprawiła, że niezbędny był transfer Marcina Robaka.

Dawid Kucharski w barwach Pogoni Szczecin Dawid Kucharski w barwach Pogoni Szczecin Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Dawid Kucharski

I liga: 23.07.2011 - Polonia Bytom (3:0)

W pierwszoligowej Pogoni rozegrał w sezonie 2011/2012 11 spotkań. W statystykach zapisał się już w swoim debiucie, strzelając bramkę w 8. minucie spotkania z Polonią Bytom. Po awansie włodarze portowców zrezygnowali z niego. Nadal występuje na zapleczu ekstraklasy. Najpierw grał w Okocimskim Brzesko, a teraz w Stomilu Olsztyn.

Danilo

Ekstraklasa: 19.08.2006 - Wisła Płock (1:2)

Jeden z piłkarzy z brazylijskiego zaciągu Antoniego Ptaka, który zaistniał w Europie. Tyle, że nie w barwach Pogoni. Debiut miał obiecujący, bo potrzebował zaledwie 15 minut, by wpisać się na listę strzelców w meczu z Wisłą Płock. Później nie dostał jednak prawdziwej szansy. Rozegrał jeszcze tylko dwa mecze, oba wchodząc z ławki. To, że ma potencjał udowodnił cztery lata później w Honvedzie Budapeszt, dla którego w półtora roku zdobył 19 bramek. Testowany był przez VfB Stuttgart, ale ostatecznie nie trafił do Niemiec. Teraz strzela gole dla ukraińskiej Zorii Ługańsk.

Claudio Milar

Ekstraklasa: 20.08.2004 - Lech Poznań (2:1)

Świetny technicznie Urugwajczyk już po swoim pierwszym występie w barwach Pogoni został ulubieńcem szczecińskich kibiców. Wszedł na boisko w 58. minucie prestiżowego meczu z Lechem Poznań, gdy na tablicy wyników widniał remis 1:1 i potrafił przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Portowców. Najpierw zaliczył asystę przy bramce Tomasza Parzego, a później sam pokonał bramkarza gości. W Pogoni spędził półtora roku, strzelając we wszystkich rozgrywkach 15 bramek. Później przeniósł się do Brazylii. W 2009 roku zginął w wypadku autokaru drużyny Gremio Esportivo Brasil.

Robert Dymkowski

II liga (wg współczesnej nomenklatury odpowiednik I ligi): 25.08.1990 - Stal Rzeszów (2:2)

Wychowanek Gwardii Koszalin snajperskim instynktem błysnął już w swoim pierwszym meczu dla Pogoni, gdy jako 20-latek dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Swoje umiejętności potwierdzał w kolejnych latach gry w granatowo-bordowych barwach. W dwóch najwyższych klasach rozgrywkowych strzelił łącznie 108 bramek dla szczecinian. Po zakończeniu kariery był w Pogoni trenerem młodzieży (brąz mistrzostw Polski juniorów starczych) i dyrektorem sportowym. Swoich sił próbował też w polityce, jako radny miasta.

Zenon Kasztelan

II liga (obecna I): 22 08.1965 - Górnik Wałbrzych (6:0)

Jest jedną z legend Pogoni. Rozegrał dla niej 310 spotkań w ekstraklasie i w tej statystyce ustępuje tylko Leszkowi Wolskiemu. Miał piorunujące wejście do pierwszego zespołu. Liczył sobie zaledwie 19 lat, gdy wybiegł na boisko w spotkaniu z Górnikiem Wałbrzych. Przeciwko starszym kolegom zagrał jednak bez kompleksów i już w debiucie mógł się cieszyć z hat-tricka. Karierę skończył w 1982 roku, ale kibice mogli później jeszcze raz zobaczyć go na boisku. W 2007 roku rozegrał kilkadziesiąt minut w B-klasowej Pogoni Nowej.