Chemik Police o złoto zagra z Impelem Wrocław. Kto lepszy na papierze?

Siatkarki z Polic w świetnym stylu awansowały do wielkiego finału ekstraklasowych rozgrywek. W niedzielę na własnym parkiecie rozpoczną rywalizację z Impelem. Będzie to nie tylko starcie najlepszych drużyn w Polsce, ale również indywidualna rywalizacja siatkarskich gwiazd. Jak oba zespoły wyglądają w statystykach?
Półfinał play-off sezonu 2013/2014. Chemik Police - MKS Dąbrowa Górnicza 3:1. Ana Bjelica Półfinał play-off sezonu 2013/2014. Chemik Police - MKS Dąbrowa Górnicza 3:1. Ana Bjelica Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Atak: Ana Bjelica (Chemik) - Joanna Kaczor (Impel)

Pozycja atakującej w obu zespołach wydaje się być nie tylko mocno obsadzona, ale i bardzo wyrównana. Zarówno Ana Bjelica z Chemika jak i Joanna Kaczor z Impelu mają taki sam zasięg w ataku (310 cm) i na ligowych parkietach zdobyły w tym sezonie niemal tyle samo punktów (260-247 na korzyść Serbki). O miarodajności tych wyników może świadczyć chociażby to, że obie panie zagrały nawet w takiej samej liczbie setów (74).

Przyjęcie: Anna Werblińska (Chemik) - Maren Brinker (Impel)

Jeśli chodzi o skuteczność przyjmujących, to i tu lepszy wydaje się być Chemik. Kapitan zespołu, Anna Werblińska, zdobyła dotychczas 297 punktów (w 84 setach), czyli aż o 50 oczek więcej niż Maren Brinker, najlepiej punktująca przyjmująca wrocławianek (247 w 85 setach). Werblińska lepiej prezentuje się także w odbiorze zagrywki (35,92 proc. perfekcyjnego przyjęcia, przy 25,81 proc. Brinker).

Mecz Chemik - Police - MKS Dąbrowa Górnicza Mecz Chemik - Police - MKS Dąbrowa Górnicza Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Przyjęcie: Małgorzata Glinka-Mogentale (Chemik) - Katarzyna Mroczkowska (Impel)

Różnica między drugą parą przyjmujących wygląda jeszcze bardziej okazale i wydatnie obrazuje, o ile mocniejszy wydaje się być Chemik. Małgorzata Glinka-Mogentale, najbardziej doświadczona zawodniczka wśród policzanek, jest jedną z pięciu siatkarek, którym udało się już osiągnąć imponującą barierę 300 punktów (w trakcie 84 setów 35-latka zgromadziła 311 oczek). Jej vis a vis - Katarzyna Mroczkowska - zdobyła 233 punkty w 76 partiach. Glinka-Mogentale jest także lepsza w odbiorze (27,81 proc. perfekcyjnego przyjęcia, przy 19,79 proc. Mroczkowskiej).

Katarzyna Mróz Katarzyna Mróz Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Środek bloku: Katarzyna Mróz (Chemik) - Makare Wilson (Impel)

Katarzyna Mróz, mierząca 194 cm wzrostu zawodniczka Chemika, zajmuje obecnie szesnaste miejsce na liście najlepiej punktujących zawodniczek ligi. Środkowa z Polic zdobyła dotychczas aż 232 punkty, czyli 24 oczka więcej niż Makare Wilson z Impelu (Polka rozegrała dodatkowo o pięć setów mniej niż siatkarka z Wrocławia). Mróz nieco lepiej od przyszłej rywalki prezentuje się także w bloku - zgromadziła łącznie 78 punktów, co daje jej piąte miejsce. Amerykanka depcze jej jednak po piętach i z wynikiem 71 skutecznych bloków plasuje się na szóstej lokacie.

Katarzyna Gajgał-Anioł Katarzyna Gajgał-Anioł Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Środek bloku: Katarzyna Gajgał-Anioł (Chemik) - Agnieszka Kąkolewska (Impel)

Chemik ma aż trzy wyrównane środkowe. W meczach półfinałowych pewne miejsce w wyjściowym składzie miała Katarzyna Mróz, a o drugie miejsce rywalizowały Katarzyna Gajgał-Anioł i Agnieszka Bednarek-Kasza. Częściej występowała ta pierwsza, która w tym sezonie zapisała na swoim koncie 46 punktowych bloków. Aż 92 razy zatrzymywała rywalki Agnieszka Kąkolewska, liderka tego rankingu. 19-letnia zawodniczka Impelu sumiennie zapracowała na miano największego talentu w polskiej siatkówce.

Agata Sawicka Agata Sawicka Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Libero: Agata Sawicka (Chemik) - Dorota Medyńska (Impel)

Na pozycji libero Chemik może pochwalić się jedną z najlepszych zawodniczek ligi. Agata Sawicka, z niemal 40-procentowym perfekcyjnym przyjęciem (39,24 proc.) zajmuje aktualnie drugie miejsce w zestawieniu. Lepsza jest jedynie Katarzyna Wysocka, siatkarka Pałacu Bydgoszcz (40,38 proc.). Libero drużyny Impelu - 20-letnia Dorota Medyńska - z perfekcyjnym przyjęciem na poziomie 32,91% okupuje miejsce numer 15.

Maja Ognjenović Maja Ognjenović Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Rozegranie: Maja Ognjenović (Chemik) - Frauke Dirickx (Impel)

Nie ulega wątpliwości, że finałowa rywalizacja na tej pozycji zapowiada się fascynująco. Obie ekipy dysponują fantastycznymi zawodniczkami, które niemal w całości zdominowały ekstraklasowe rankingi. Dwie siatkarki Chemika - Maja Ognjenović i Lucie Muhlsteinova - zajmują kolejno pierwsze i drugie miejsce (35,48 proc. i 34,48 proc. skuteczności rozegrania), a siatkarki Impelu - Frauke Dirickx i Magdalena Gryka plasują się na pozycjach numer 4 i 5 (30,04 proc. i 29,41 proc.).

Anna Werblińska Anna Werblińska Fot. Łukasz Węgrzyn / Agencja Gazeta

Serwis: Anna Werblińska (Chemik) - Agnieszka Kąkolewska (Impel)

Kluczową bronią w pojedynkach finałowych może się też okazać potencjał serwisowy obu ekip. Dotąd w tym elemencie królował Chemik, a konkretnie Anna Werblińska. Przyjmująca policzanek niepodzielnie rządzi w zestawieniu najlepiej zagrywających - kapitan drużyny zdobyła dotąd 40 punktów, aż o 11 więcej niż druga zawodniczka rankingu. W pierwszej piątce klasyfikacji znajdują się też Ana Bjelica z Chemika (4 miejsce, 26 punktów) oraz Agnieszka Kąkolewska z Impelu (5 miejsce, 25 punktów).