Kadra Pogoni zdecydowanie silniejsza. W tym składzie namieszają w czołówce?

Piłkarze Pogoni Szczecin przygotowania do wiosennych spotkań zainaugurowali we wtorek. Na pierwszych zajęciach pojawiło się trzech zawodników zakontraktowanych w ostatnich dniach. Przyjrzeliśmy się bliżej kadrze jaką dysponują w tej chwili Portowcy.
Dominik Kun (z piłką) Dominik Kun (z piłką) Fot. Łukasz Wšdołowski / Agencja Gazeta

Pierwsze treningi we wzmocnionym składzie

Piłkarze Pogoni przez dwa dni przechodzili testy wydolności i siły, dzięki którym ma zostać opracowany indywidualny program treningowy dla każdego z piłkarzy. W czwartek po raz pierwszy w tym roku ćwiczyli na boisku.

W zajęciach wzięło udział 22 zawodników. Nieobecność pięciu była usprawiedliwiona. Takafumi Akahoshi jeszcze nie wrócił z Japonii. Maciej Dąbrowski, Moustapha Ouedraogo, Michał Koj i Maksymilian Rogalski są przeziębieni. Oprócz zakontraktowanych ostatnio piłkarzy z pierwszą drużyną trenowali też zdolni juniorzy.

Do końca tygodnia Portowcy ćwiczą w Szczecinie. W niedzielę wyjeżdżają na zgrupowanie do Pogorzelicy. W pierwszych sparingach zmierzą się tam z Chojniczanką Chojnice (15 stycznia) i Flotą Świnoujście (18 stycznia).

Trzy transfery zaostrzyły apetyty kibiców na kolejne wzmocnienia. Włodarze klubu studzą te emocje, mówiąc, że można się spodziewać co najwyżej jeszcze jednego transferu. Przyjrzeliśmy się piłkarzom, których trener Dariusz Wdowczyk obecnie ma do dyspozycji na treningach. Wydaje się, że największe luki pozostały na pozycjach lewego obrońcy, defensywnego pomocnika i napastnika.

Radosław Janukiewicz Radosław Janukiewicz Fot. Łukasz Węgrzyn / Agencja Gazeta

Bramkarze - zdecydowany numer jeden i młodzież czekająca na szansę

  • Radosław Janukiewicz (na zdjęciu, urodzony w 1984 roku, 21 meczów jesienią w ekstraklasie/0 bramek)

  • Dawid Kudła (1992, 0/0)

  • Krystian Rudnicki (1994, 0/0)

 

Największym wzmocnieniem w bramce Pogoni było przedłużenie kontraktu z Janukiewiczem. Wychowanek Śląska Wrocław od kilku sezonów jest pewnym punktem drużyny i poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Trudniej ocenić potencjał dwóch pozostałych bramkarzy, bo nie mieli okazji, by zagrać w oficjalnym meczu. Kudła z dobrej strony pokazał się w przedsezonowym sparingu z Olympique Lyon, ale w końcówce rundy przegrywał rywalizację o miejsce na ławce rezerwowych z Rudnickim.

Adam Frączczak Adam Frączczak Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Prawa obrona - dwóch najbardziej uniwersalnych

  • Adam Frączczak (na zdjęciu, 1987, 20/3)

  • Wojciech Lisowski (1992, 7/0)

 

Atutem obu graczy jest umiejętność gry na różnych pozycjach. Frączczak jesień zaczynał jako prawy obrońca, a kończył na prawej pomocy. Teraz, kiedy ściągnięto dwóch skrzydłowych, raczej wróci do defensywy. Lisowski ustawiany był po obu stronach obrony, a na treningach i w grach kontrolnych próbowany był też na stoperze.

Wojciech Golla Wojciech Golla Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Środek obrony - trzech ogranych, dwóch wchodzących do drużyny

  • Wojciech Golla (na zdjęciu, 1992, 20/1)

  • Maciej Dąbrowski (1987, 18/1)

  • Hernani (1984, 9/0)

  • Michał Koj (1993, 1/0)

  • Oskar Fijałkowski (1994, 0/0)

 

Trener Wdowczyk na początku przygotowań może wybierać wśród pięciu graczy. Przez ostatnie pół roku na pewniaka w tej formacji wyrósł Golla. Dobre mecze słabszymi występami przeplatali Dąbrowski i Hernani. Ale wzmocnienie tej pozycji na pewno nie jest w tej chwili priorytetem dla szczecińskich działaczy. Debiut w ekstraklasie ma już na koncie 20-letni Koj. Nowym w kadrze jest o rok młodszy Fijałkowski, który został dołączony z drużyny rezerw. Do Pogoni przyszedł z Salosu Szczecin jako środkowy pomocnik, ale trenerzy zdecydowali, że lepiej sprawdzi się na stoperze. Już jesienią zapraszany był na treningi z pierwszym zespołem, ale jego rozwój przyhamowała kontuzja.

Mateusz Lewandowski Mateusz Lewandowski Fot. Łukasz Węgrzyn / Agencja Gazeta

Lewa obrona - wzmocnienie rywalizacji mile widziane

  • Mateusz Lewandowski (na zdjęciu, 1993, 16/1)

  • Daniel Jałoszyński (1995, 0/0)

 

Po odejściu Przemysława Pietruszki jedynym zawodnikiem z ligowym doświadczeniem został Lewandowski. Utalentowany reprezentant kadry olimpijskiej, by dalej się rozwijać potrzebuje rywalizacji. Spekuluje się, że do Szczecina może trafić Błażej Telichowski z Podbeskidzia Bielsko-Biala. Na razie szansę treningów z pierwszym zespołem dostał Jałoszyński, który w juniorach grał najczęściej na lewej pomocy i z 5 bramkami jest drugim najskuteczniejszym strzelcem drużyny w Centralnej Lidze Juniorów.

Były kapitan Pogoni Bartosz Ława gra teraz w Vinecie Wolin Były kapitan Pogoni Bartosz Ława gra teraz w Vinecie Wolin Fot. Łukasz Wšdołowski / Agencja Gazeta

Defensywni pomocnicy - kibice marzą o powrocie "Kaza"

  • Bartosz Ława (na zdjęciu, 1979, 20/0)

  • Maksymilian Rogalski (1983, 19/0)

  • Moustapha Ouedraogo (1988, 14/0)

  • Sebastian Rudol (1995, 0/0)

 

W coraz bardziej opanowanej przez młodzież kadrze Pogoni, właśnie wśród defensywnych pomocników można znaleźć najbardziej doświadczonych. Ława i Rogalski byli jesienią praktycznie niezastąpieni, ale też nie mieli wielkiej konkurencji. Kibicom marzy się wzmocnienie w postaci Przemysława Kaźmierczaka ze Śląska Wrocław, jednak tej zimy są na to bardzo małe szanse. W odwodzie pozostaje Iworyjczyk Ouedraogo, który jednak nie jest klasycznym defensywnym pomocnikiem, a ustawiany był na tej pozycji nieco z konieczności. Rozwój 19-letniego Rudol jakby ostatnio przyhamował, brązowy medalista mistrzostw Europy U-17 nie zagrał jesienią ani minuty.

Testowany Pavle Popara strzelił jedyną bramkę dla Pogoni Testowany Pavle Popara strzelił jedyną bramkę dla Pogoni Fot. Łukasz Wšdołowski / Agencja Gazeta

Ofensywni pomocnicy - lider, testowany i utalentowana młodzież

  • Takafumi Akahoshi (1986, 20/6)

  • Pavle Popara (na zdjęciu, 1987, 0/0)

  • Dawid Kort (1995, 4/0)

  • Michał Walski (1997, 1/0)

  • Konrad Bartoszewicz (1995, 0/0)

 

Na tej pozycji najważniejsze będzie zatrzymanie Akahoshiego. Japończyk był jesienią najlepszym piłkarzem Pogoni i według prasowych doniesień wzbudził zainteresowanie klubów ze wschodu Europy. O żadnych konkretnych propozycjach na razie jednak nie słychać i "Aka" w sobotę pojawi się na treningu Pogoni. Testowany jest Serb Popara, który występował ostatnio w bułgarskiej Sławiji Sofia. Poza nimi z pierwszym zespołem trenują utalentowani juniorzy: Kort (pod koniec ubiegłego roku etatowy zmiennik) i Walski (najmłodszy piłkarz Pogoni, który zagrał w ekstraklasie). Blisko pierwszego zespołu jest też Bartoszewicz, junior z drużyny rezerw, ale w czwartek nie trenował pod okiem  Wdowczyka.

 

Takafumi Akahoshi (1986, 20/6)

Pavle Popara (na zdjęciu, 1987, 0/0)

Dawid Kort (1995, 4/0)

Michał Walski (1997, 1/0)

Konrad Bartoszewicz (1995, 0/0)

Na tej pozycji najważniejsze będzie zatrzymanie Akahoshiego. Japończyk był jesienią najlepszym piłkarzem Pogoni i według prasowych doniesień wzbudził zainteresowanie klubów ze wschodu Europy. O żadnych konkretnych propozycjach na razie jednak nie słychać i ?Aka? w sobotę pojawi się na treningu Pogoni. Testowany jest Serb Popara, który występował ostatnio w bułgarskiej Sławiji Sofia. Poza nimi z pierwszym zespołem trenują utalentowani juniorzy: Kort (pod koniec ubiegłego roku etatowy zmiennik), Walski (najmłodszy piłkarz Pogoni, który zagrał w ekstraklasie). Blisko pierwszego zespołu jest też Bartoszewicz, junior z drużyny rezerw, ale w czwartek nie trenował pod okiem trenera Wdowczyka.
Patryk Małecki Patryk Małecki Fot. Łukasz Wšdołowski / Agencja Gazeta

Skrzydłowi - największe wzmocnienia

  • Patryk Małecki (na zdjęciu, 1988, 21/1)

  • Takuya Murayama (1989, 20/4)

  • Jakub Bąk (1993, 20/2)

  • Dominik Kun (1993, 0/0)

  • Radosław Wiśniewski (1992, 3/0)

  • Alan Błajewski (1994, 0/0)

 

Pozyskanie z Wisły Kraków Małeckiego jest jak na razie jednym z najgłośniejszych transferów w ekstraklasie. Papiery, by zostać objawieniem ligowej wiosny ma wykupiony ze Stomilu Olsztyn Kun. A do dyspozycji trener Wdowczyk ma przecież jeszcze Murayamę i Bąka. W tej sytuacji szans na grę nie będą raczej mieli Wiśniewski i Błajewski. Obaj byli w poprzedniej rundzie w szerokiej kadrze, ale w czwartek nie trenowali już z pierwszą drużyną. Jeśli nie zostaną wypożyczeni, najprawdopodobniej będą skazani na trzecioligowe rezerwy.

Filip Kozłowski Filip Kozłowski Fot. Łukasz Wšdołowski / Agencja Gazeta

Napastnicy - brakuje doświadczonego dublera

  • Marcin Robak (1982, 17/8)

  • Patryk Paczuk (1996, 1/0)

  • Filip Kozłowski (na zdjęciu, 1995, 0/0)

 

Robak przez ostatnie miesiące potwierdził klasę. Problem pojawi się w przypadku jego przymusowej absencji. Ogranego dublera w kadrze Pogoni nie ma. Pozyskany z Gopła Kruszwica 18-letni Kozłowski w IV lidze strzelał jak na zawołanie, ale trudno liczyć, by od razu wskoczył na ekstraklasowy poziom. Jeszcze młodszy jest Paczuk, który zadebiutował jesienią w wyjazdowym meczu z Legią Warszawa. Włodarze klubu dają do zrozumienia, że więcej wzmocnień na tej pozycji nie będzie, a na szpicy grać może również Bąk. Kibice jednak po cichu liczą, że to zasłona dymna i tej zimy dojdzie jeszcze do jakiegoś ciekawego transferu.